Stacja Telewizji Polskiej nie jest w najlepszej sytuacji. Przez ostatnie lata znacznie spadły ceny za spoty reklamowe w jej ramówce. Jeszcze w zeszłym roku były one o piętnaście procent droższe. Teraz na większe ceny może liczyć jedynie przy emisji M jak Miłość oraz Wiadomości.
Reklama, która trwa 30 sekund i chce być wyświetlona przed emisją odcinka kultowego serialu M jak Miłość kosztuje prawie pięćdziesiąt tysięcy złotych. Po odcinku zaś niewiele ponad czterdzieści tysięcy. Wtorkowy odcinek jest jeszcze tańszy od wyżej wymienionych. Są to największe stawki za reklamy w TVP. Ma ona coraz mniejszą oglądalność i niestety jej pozycja w stosunku do stacji prywatnych nie jest najlepsza. Prym od kilku lat wiedzie TVN.
Nadzieją dla TVP jest jeszcze serial Barwy Szczęścia. Choć oglądalność jest mniejsza niż M jak Miłość to jednak ma on pewne stałe grono odbiorców. Najdroższy spot przy Barwach Szczęścia kosztuje nieco ponad trzydzieści tysięcy. W granicach dwudziestu i trzydziestu tysięcy spoty kosztują jeszcze przy serialach: Rodzinka.pl Ojciec Mateusz oraz Blondynka.
Największą sumę za reklamy stacja otrzymuje przy okazji niedzielnego wydania Wiadomości. Oglądają je wtedy miliony Polaków. Spot reklamowy oscyluje wtedy wokół ceny czterdziestu siedmiu tysięcy złotych. Jest to jednak duży spadek, gdyż jeszcze rok temu za te same spoty płacono ponad siedemdziesiąt tysięcy złotych. To prawie trzydzieści procent mniej.
Kilka tysięcy złotych przyniesie zysk z reklam przy okazji Pucharu Świata w skokach narciarskich oraz Gali Mistrzów Sportu. Jednak są to wciąż kwoty niższe niż rok i dwa lata temu. Nie zapowiada się na razie żaden drastyczny skok cen. TVP musi się bardzo postarać, bo tracąc odbiorców, traci również pieniądze z reklam, a uzyskują je inne konkurencyjne stacje. Musi zatem poważnie zastanowić się nad urozmaiceniem ramówki i wzbogaceniem jej hitami o randze serialu M jak Miłość.